"SEMAFOR": podjęliśmy próbę przekazywania na łamach "Semafora" informacji i wiadomości, które mamy nadzieję zainteresują naszych czytelników; informacji których nie znajdziecie na łamach oficjalnych dzienników....

WOLNA DROGA: Choć poszukiwanie prostych rozwiązań jest osadzone głęboko w podświadomości, a nieskomplikowany obraz rzeczywistości jest wygodny, nie zmusza do choćby chwilowej zadumy, do uświadomienia prawdy o traconym wpływie na własne losy, na otaczający świat - od poszukiwania prawdy nikt nas nie zwolni.

 
Poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.
Imieniny obchodzą: Laura, Bogusław, Gracjan
 
Trzeba pamiętać o przeszłości
[ 0000-00-00 ]
„Wolna Droga” rozmawia z Jackiem Prętkim – organizatorem obchodów upamiętniających zamordowanie polskich kolejarzy, celników i ich rodzin ze stacji Szymankowo, członkiem Prezydium Rady Krajowej Sekcji Kolejarzy NSZZ „Solidarność”

Podczas Twojego przemówienia pod pomnikiem pomordowanych w Szymankowie mówiłeś, że historia tych obchodów rozpoczęła się w 1989 r. Czy możesz powiedzieć coś bliżej, jak to się zaczęło, kto był pomysłodawca?

Jeśli mnie pamięć nie zawodzi, to początki sięgają roku 1987, kiedy to Zbigniew Iwaniuk, Józef Mizeracki, Zbigniew Kończewski, Zbigniew Olszewski i inni pojechali złożyć kwiaty pod pomnikiem w Szymankowie. W roku 1988 doszła do tego msza święta. Natomiast od roku 1989 uroczystości te nabrały charakteru patriotyczno-religijnego w czasie, gdy przewodniczącym Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” węzła PKP w Malborku był świętej pamięci Zdzisław Zając. Organizatorem w imieniu Okręgowej Sekcji Kolejarzy był jej przewodniczący Zbigniew Iwaniuk.
Uroczystości te organizowane były przez węzeł malborski jeszcze w roku 1990 i 1991. Od roku 1992 organizatorem była NSZZ „Solidarność” węzła PKP w Tczewie. Przewodniczącym był wtedy Marian Kamm. Ja osobiście jestem zaangażowany w te obchody od roku 1991, kiedy to zacząłem w nich pomagać i uczyć się organizacji.
Od 1993 roku, kiedy zostałem przewodniczącym NSZZ „Solidarność” Węzła Tczew, organizuję te uroczystości w imieniu Krajowej Sekcji Kolejarzy NSZZ „Solidarność”.

Od pierwszych obchodów minęło już 28 lat. Jak na przestrzeni lat zmieniły się te uroczystości?
Jeśli policzymy, że rok 1989 był pierwszym, w którym wziął udział nasz Związek, jako organizator, to będzie 29 lat, W przyszłym roku będzie 30-lecie obchodów, których Krajowa Sekcja Kolejarzy jest organizatorem (czy to poprzez Okręgową Sekcję Kolejarzy, czy - jak obecnie - poprzez Regionalną Sekcję Kolejarzy).
W ciągu tych lat obchody te z rangi uroczystości regionalnych stały się uroczystościami ogólnopolskimi, w których na przestrzenie tych lat wzięli udział i biorą najwyższe władze państwowe.
Chcę w tym miejscu przypomnieć ważne dla nas wydarzenie z 2006 roku, kiedy to dzięki inicjatywie, zaangażowaniu, wysiłkom świętej pamięci Barbary Mamińskiej udało się odnaleźć rodziny pomordowanych kolejarzy i celników, i przekazać im nadane przez świętej pamięci Prezydenta Lecha Kaczyńskiego Krzyży Kawalerskich Orderu Odrodzenia Polski (pośmiertnie).
Dzisiaj uważam, że było to uhonorowanie wszystkich naszych wysiłków, by pamięć o naszych bohaterach nie zginęła.

Prezes Krzysztof Mamiński powiedział, że Niemcy skazali tych ludzi pomordowanych w Szymankowie na zapomnienie. Ale dzięki takim osobom, jak Ty, którzy pielęgnują pamięć o poległych organizując kolejne obchody, tak się nie dzieje. Powiedz naszym czytelnikom, dlaczego to dla Ciebie takie ważne?
Ja może zacytuję Józefa Piłsudskiego, który powiedział „Naród, który nie sza­nuje swej przeszłości, nie zasługu­je na sza­cunek te­raźniej­szości i nie ma pra­wa do przyszłości.” Więc trzeba pamiętać o przeszłości i ją pielęgnować teraz i jutro, by nikt nie zmienił w historii, kto był katem, a kto ofiarą.

Mówiłeś też po pomnikiem, że robicie to również dla następnych pokoleń, pokoleń ludzi młodych, którzy przejmą od was tę symboliczną pałeczkę i będą kultywować tę piękną tradycję. Czy w ogóle są tacy ludzie w Twoim otoczeniu, Tczewie?
Powszechnie zwykło się uważać, że historia w szkołach jest przedmiotem, który nie budzi szczególnego zainteresowania wśród uczniów. Dodatkowo, współczesna młodzież, pochłonięta rozrywką, internetem nie pamięta o ważnych dla naszego kraju wydarzeniach.
Okazuje się, że ci, którzy tak myśleli, są w błędzie. Co roku 1 września spotykamy się, by brać udział w tych uroczystościach, zapraszając również do współorganizacji młodzież, harcerzy, uczniów szkól podstawowych czy średnich. Dzięki temu oni też czują się organizatorami i będę zawsze pamiętać o naszej historii.
Dodatkowym elementem jest też to, że wspólnie z Fabryką Sztuk od ubiegłego roku organizujemy piknik militarno-historyczny, który przybliża młodzieży historię, jak i daje możliwość zapoznania się z obecnym stanem naszego wojska. Przy okazji mogą też oni wsiąść udział w zawodach strzeleckich.

Mam jeszcze pytanie o samą organizację. Słyszałem, że sam zajmujesz się całą sprawą logistyczną, organizacyjną? To prawda?
Nie, nie jest to prawdą. Nie ogarnąłbym tego sam. Pomagają mi w tym członkowie naszego związku będący w Sekcji Regionalnej Kolejarzy NSZZ „Solidarność” Region Gdański oraz pracownicy Starostwa w Malborku, Tczewie, pracownicy urzędów miasta Tczewa i Malborka oraz gminy Lichnowy, jak również dowódcy, komendanci wojska, policji, straży ochrony kolei oraz ochotniczej straży pożarnej z Szymankowa

Ale pewnie nie udałoby się to bez pomocy wielu firm i organizacji, które wniosły swój wkład w sukces, bo tak to należy określić, tegorocznych obchodów. Możesz je wymienić.
Powiem tak. Z tego miejsca chcę podziękować wszystkim tym, którzy przyczynili się do zorganizowania tych uroczystości, Myślę, że wspierając te uroczystości nie chodzi o to, by być wymienianym. Ci, którzy wsparli i pomagali w różny sposób, wspierają, bo mają taką potrzebę. Wszystkim im serdeczne Bóg zapłać.

Poza samymi uroczystościami pod pomnikiem w Szymankowie, czy niedaleko mostu w Tczewie, odbyło się jeszcze jedno wydarzenie, mianowicie koncert „Rock Poezji” w wykonaniu Filharmonii Futura z Krakowa w Centrum Kultury i Sztuki w Tczewie. Możesz powiedzieć kilka słów o tym koncercie, bo było to coś niezapomnianego.

Koncert był zorganizowany przez Fundację Domu Kultury w Tczewie, a pomysł na taki koncert podsunęła mi Anna Popek. Podobnie było w zeszłym roku, gdy odbył się koncert Edyty Geppert

Prezydent Andrzej Duda w liście odczytanym pod obeliskiem na skwerze Bohaterów Szymankowa napisał, że jest pełen uznania, dla tych, którzy tak pieczołowicie pielęgnują pamięć o naszych rodakach. Ze swej strony chciałbym przyłączyć się do tych słów i złożyć Ci wyrazy szacunku za to, w jaki sposób starasz się pielęgnować pamięć o bohaterach Szymankowa. Życzę kolejnej udanej organizacji i mam nadzieję, że spotkamy się tu również za rok.

Rozmawiał Przemysław Noworzyń
fot. P.Noworzyń/SolkolArt
Copyright "Wolna Droga"
[X]
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.