"SEMAFOR": podjęliśmy próbę przekazywania na łamach "Semafora" informacji i wiadomości, które mamy nadzieję zainteresują naszych czytelników; informacji których nie znajdziecie na łamach oficjalnych dzienników....

WOLNA DROGA: Choć poszukiwanie prostych rozwiązań jest osadzone głęboko w podświadomości, a nieskomplikowany obraz rzeczywistości jest wygodny, nie zmusza do choćby chwilowej zadumy, do uświadomienia prawdy o traconym wpływie na własne losy, na otaczający świat - od poszukiwania prawdy nikt nas nie zwolni.

 
Sobota, 15 grudnia 2018 r.
Imieniny obchodzą: Nina, Celina, Walerian
 
Twoja Kolej na opinie…
W kolejnych wydaniach Dwutygodnika w formie papierowej, jak i internetowej (www.wolnadroga.pl) będziemy publikować Państwa opinie dostarczone na portal społecznościowy i na adres email: opinie@wolnadroga.pl. Gorąco zachęcam do współpracy i zapraszam dyskusji…
Mirosław Lisowski


Na adres poczty elektronicznej otrzymaliśmy pierwszą opinię – informację od Pani Anny Stryjewskiej. Bardzo dziękujemy.

„Zapomniane trasy - historia skarszewskiej kolei”
Nazywam się Anna Stryjewska. Jestem emerytowaną nauczycielką, która postanowiła zagospodarować nadmiar wolnego czasu. W związku z tym zdecydowałam poszukać sobie pracę i znalazłam ją w pobliskim miasteczku - Skarszewach, w Klubie Seniora. Siedziba tego Klubu mieści się na starym zabytkowym już dworcu, który od kilku lat niszczał, bowiem trasę kolejową zlikwidowano. Tak zaczęła się moja przygoda z koleją i historią dworca.
Klub Seniora w okresie letnim zamiera i żeby zachęcić ludzi do wstępowania otwierałam na oścież drzwi. Moimi pierwszymi gośćmi były dwa bezdomne koty. Jednak nie trwało długo, kiedy zachęceni otwartymi gościnnie drzwiami pojawili się pierwsi goście. Zaglądali niepewni, ostrożnie, a potem rozwijali… dywan wspomnień. Dla jednych było to miejsce dojazdu do pracy, dla innych wspomnienia z dzieciństwa, o czasach, kiedy rodzice w bufecie kupowali drożdżówkę i słodką herbatę. Rozglądali się po pomieszczeniach i opowiadali jak wyglądał dworzec w okresie prosperity i co się na nim znajdowało.
Wielu z nich z przejęciem wspominało, jak kręcono tu odcinek serialu „Polskie drogi”. Czasem zjawiali się także ci, którzy byli pracownikami kolei i dla nich dworzec był miejscem pracy. Wszyscy nieodmiennie żałowali trasy nr 233 biegnącej od Pszczółek do Kościerzyny.
Pewnego dnia przed dworcem stanął młody człowiek z aparatem fotograficznym i grzecznie spytał, czy może zrobić zdjęcia. Zapytany o powód odpowiedział, że interesuje się koleją i tą trasą. Dodał, iż w wakacje jeździ na rowerze i robi dokumentację. Tak oto zrodził się pomysł zrobienia wystawy o dworcu, jego historii i o pociągu, który tędy jeździł.
Nawiązałam kontakty z ludźmi, którzy interesują się historią Skarszew i posiadają dokumenty dotyczące dworca. Młody człowiek tak zapalił się do pomysłu wystawy, że pisał kilka maili dziennie pokazując efekty swojej pracy. Zgromadził i opracował symulacje komputerowe, zdjęcia, schemat trasy i inne dokumenty.
Przygotowania do wystawy poszły pełną parą. Ustaliliśmy, że najlepszym terminem będzie Święto Kolejarza.
Zapraszamy serdecznie na wystawę ludzi, którzy kiedyś byli związani z koleją, z tą trasą. Zdumiewający jest fakt, że ci ludzie wciąż utrzymują ze sobą kontakty i wieść o spotkaniu w Klubie Seniora roznosi się z szybkością... pociągu.
W propagowanie wystawy włącza się co raz więcej ludzi, dla wielu z nich będzie to możliwość spotkania po latach. Jaki będzie efekt tych starań przekonamy się 26 listopada o 13.30, kiedy nastąpi uroczyste otwarcie. Daliśmy tej wystawie tytuł „Zapomniane trasy - historia skarszewskiej kolei”. Wszystko to udało się zorganizować dzięki finansowemu wsparciu Urzędu Gminy, za co bardzo dziękujemy.
Po zakończeniu wystawy zdjęcia i dokumenty będą na stałe eksponowane w pomieszczeniach dworca.
Anna Stryjewska

Gratuluję Pani Annie pomysłu i inicjatywy, a nade wszystko dziękuję, że zechciała sprawę opisać i informacją podzielić się z Czytelnikami „Wolnej Drogi”. Właśnie taki cel ma rubryka „Twoja Kolej na opinię…” – informować szerokie grono osób o podjętych inicjatywach, pomysłach na poprawę szeroko pojętego transportu kolejowego, swoich uwagach i propozycjach.
Z powodu dwutygodniowego cyklu wydawania periodyku, informacja ukazuje się już po otwarciu wystawy – „Zapomniane trasy - historia skarszewskiej kolei”. Być może ktoś z Państwa był 26 listopada w Skarszewach i wystawę obejrzał. Jeśli tak, zachęcam do kontaktu i podzielenia się z nami opisem wydarzenia.

 


  Komentarze 2
  Dodaj swój komentarz
~
Copyright "Wolna Droga"
[X]
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.