"SEMAFOR": podjęliśmy próbę przekazywania na łamach "Semafora" informacji i wiadomości, które mamy nadzieję zainteresują naszych czytelników; informacji których nie znajdziecie na łamach oficjalnych dzienników....

WOLNA DROGA: Choć poszukiwanie prostych rozwiązań jest osadzone głęboko w podświadomości, a nieskomplikowany obraz rzeczywistości jest wygodny, nie zmusza do choćby chwilowej zadumy, do uświadomienia prawdy o traconym wpływie na własne losy, na otaczający świat - od poszukiwania prawdy nikt nas nie zwolni.

 
Sobota, 15 grudnia 2018 r.
Imieniny obchodzą: Nina, Celina, Walerian
 
XXXV Pielgrzymka
   „W Służbie Bogu i Ojczyźnie” - pod takim hasłem przybyli kolejarze w tym roku na XXXV już Pielgrzymkę na Jasna Górę.
   Pielgrzymka rozpoczęła się tradycyjnie już od spotkania emerytów, rencistów oraz członków i sympatyków NSZZ „Solidarność”. Po czym przybyłych na szczyt Jasnej Góry Kolejarzy w Bazylice przywitał Krajowy Duszpasterz Kolejarzy ks. Eugeniusz Zarębiński.
Profesor Mieczysław Ryba z KUL wygłosił prelekcję pt. „Rola Kościoła w procesie odzyskania i ugruntowania niepodległości”, w której przybliżył zebranym działania i zasługi kościoła w utrzymaniu polskości pod zaborami.
Następnie tradycyjnie już na wałach odbyła się droga krzyżowa ze zniczami i pochodniami. Przy stacjach drogi krzyżowej kolejarze wystawili poczty sztandarowe.
O godz. 21.00 rozpoczął się Apel Jasnogórski, który poprowadził krajowy duszpasterz kolejarzy ks. Kanonik Eugeniusz Zarębiński, który podkreślił podczas modlitwy, iż kolejarze nigdy nie splamili swojego munduru żadną niegodziwością.
Po apelu odprawiono Pasterkę Maryjną, której przewodniczył ks. Marian Haczyk, a homilię wygłosił ks. Jan Kleszcz. Po czym odbył się koncert, w którym pieśni wykonała Anna Rogowiec z zespołem muzycznym, oraz orkiestrą kolejarzy z Siedlec.
Od godz. 23.30 do 04.00 odbyło się czuwanie przed cudownym obrazem Matki Bożej w kaplicy.
   Drugiego dnia pielgrzymki część pielgrzymów uczestniczyła w odsłonięciu cudownego obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, a następnie we mszy świętej.
   Natomiast o godz. 09.00 w Sali Ojca Kordeckiego odbyło się spotkanie duszpasterzy kolejarzy, rodzin kolejarskich z przedstawicielami ministerstwa, zarządów spółek, związków zawodowych na panelu prowadzonym przez ks. Ryszarda Marciniaka i Marię Balicką pod tytułem: „Miłość ojczyzny łączy nas i musi łączyć ponad wszystkie różnice”.
   Tuż przed godz. 10.00 pod pomnikiem ks. Jerzego Popiełuszki, u stóp wzgórza częstochowskiego, zebrały się sztandary reprezentujące kolejarzy z całej Polski.
Po złożeniu kwiatów pod pomnikiem kapelana „Solidarności”, poczty oraz przedstawiciele central związkowych ruszyli w procesji do klasztoru, aby uczestniczyć we Mszy Świętej, która była celebrowana na wałach.
Wśród przybyłych na szczyt można było spotkać tysiące kolejarzy z rodzinami, emerytów, rencistów kolejowych, a także przedstawicieli PKP S.A. z prezesem Krzysztofem Mamińskim, prezesów spółek i dyrektorów zakładów, posłów i senatorów wywodzących się ze środowiska kolejarskiego.
Przybyli również przedstawiciele związków zawodowych działających na kolei, w tym przewodniczącego KSK NSZZ „Solidarność” Henryka Grymel z członkami prezydium.
Wśród pielgrzymów, jak co roku, nie zabrakło przedstawicieli kolei z zagranicy. W tym roku przybyli oni ze Słowacji, Węgier i Białorusi.
Przed uroczystą sumą pielgrzymi wysłuchali programu słowno-muzycznego w wykonaniu zespołu i orkiestry z Siedlec. Tytuł programu patriotycznego: „Tu zawsze byliśmy wolni”.
   Punktualnie o godz. 11.00 do ołtarza polowego na wałach przybyła procesja wprowadzająca głównego celebransa, którym był bp Łukasz Buzun z diecezji kaliskiej, a towarzyszył mu duszpasterz kolejarzy ks. Eugeniusz Zarębiński.
Pielgrzymów powitał o. Mieczysław Polak, podprzeor Jasnej Góry, który podkreślił, iż już 35. raz kolejarze przybywają na Jasną Górę, aby prosić o łaski dla siebie i swoich rodzin, oraz zakładów pracy. Jednak ta pielgrzymka jest wyjątkowa, gdyż przypada w 100. Rocznicę odzyskania niepodległości przez naszą Ojczyznę.
   W wygłoszonej homilii bp Łukasz Buzun stwierdził, że poprzez przybycie na Jasną Górę kolejarze pragną wyrazić swoją wdzięczność Maryi za dar wolności, niepodległość i dar wiary.
- Wiara i wolność są ze sobą ściśle związane. Nie można ich rozdzielić. Wiara wskazuje, jak urzeczywistniać wolność w swoim życiu. W tym roku jesteśmy w czasie, kiedy dziękujemy za niepodległość, za jej odzyskanie. To już 100 lat.
Podkreślił, iż musimy myśleć o przyczynach jej utraty, a były to: prywata, szukanie tylko własnego dobra, zagubienie społecznej miłości.
- To wszystko tak narosło, że już ludzie końca XVIII wieku ci, którzy byli w pierwszym rzędzie odpowiedzialni za losy Ojczyny, całkowicie się pogubili w swoich zadaniach i odpowiedzialnościach. Trzeba było potem heroicznych wysiłków, żeby ten brak miłości okupić wielorakimi zrywami wolnościowymi. My to wszystko wiemy i nosimy to w sobie. Może szczególnie to w nas odżywa tutaj, na Jasnej Górze, teraz już z perspektywy czasu.
Kardynał Wyszyński wskazywał tutaj, na Jasnej Górze, że to właśnie ten duchowy rozkład i wewnętrzne rozdwojenie powoduje, że wszystko staje się w ludzkim życiu względne, wszystko można wtedy czynić, można myśleć, robić, co się podoba. Natomiast wolność, tak jak wszystko, co jest wartościowe w naszym życiu, wyrasta z pracy nad sobą.
I 100 lat temu nasi ojcowie zdobyli się na odzyskanie niepodległości, odzyskali wolność. I to jest też jakiś cud. Nie tylko chodzi tu o Cud nad Wisłą, ale samo odzyskanie niepodległości jest wielkim cudem i darem. Ludzki wysiłek, ale także działanie Opatrzności Bożej. A z drugiej strony to jest wielki cud Maryjny i mamy tego świadomość.
Jeśli Jan Paweł II tutaj, na Jasnej Górze powiedział, że tu zawsze byliśmy wolni, to znaczy, że nasza wolność ma właśnie kształt maryjny, i tym zasadniczym motywem jest troska Maryi o swoje dzieci, o rodziny, o naród.
W tej historii Maryjnego zatroskania mają swoje szczególne miejsce także kolejarze na przestrzeni lat. 172 lata temu kolej dotarła tutaj, do Częstochowy. Ten granatowy mundur z czapką, na której widnieje Orzeł Polski, nigdy nie przyniósł wstydu. Nikt nie odwraca od niego swojej głowy. Na zawsze pozostaje symbolem służby i pracy dla społeczeństwa.
I właśnie tą koleją tutaj, na Jasną Górę, przez taki szmat czasu przybywały i przybywają rzesze pielgrzymów – tutaj, do Maryi. My wiemy, że potrzeba sprawnej, punktualnej, nowoczesnej kolei, dbającej o pasażera, o ekologię. I Bogu niech będą dzięki, że kolej po swoich restrukturyzacjach odbiła się i idzie do góry.
   W trakcie procesji z darami kolejarze przynieśli wiele darów, w tym dary pieniężne na remont klasztoru na Jasnej Górze.
   Przed zakończeniem Mszy Świętej odbyła się miła uroczystość poświecenia 3 sztandarów: PKP PLK SA, Międzyzakładowego Związku Zawodowego Kolejarzy w Lublinie oraz Regionalnej Sekcji Kolejarzy NSZZ „Solidarność” w Katowicach. Poświecenia dokonał bp Łukasz Buzun.
Następnie ks. Eugeniusz Zarębiński, krajowy duszpasterz kolejarzy, odczytał Akt Zawierzenia kolejarzy Matce Bożej.
   Po czym podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury, Andrzej Bittel, złożył ze szczytu kolejarzom podziękowania za ich służbę:
- Składam Wam podziękowania za waszą służbę, w czasie której nie szczędzicie sił i troski o to, aby bezpieczeństwo pasażerów i ładunków na polskiej kolei było jak najlepsze… Za to, że pełnicie ją dzień i noc z poświęceniem i pasją. Za to, że jesteście również tutaj, w tym miejscu, tak licznie. Za to, że tą służbą budujecie godność munduru kolejarskiego, który powinien być i jest dla was dumą.
Tuż po 100. Rocznicy odzyskania niepodległości trzeba powiedzieć, że kolejarze zawsze stawali na wysokości zadania. Czy to odbudowując kolej złożoną z trzech zaborczych kolei, polską kolej, czy też biorąc udział w Bitwie Warszawskiej, czy później walcząc w czasie okupacji niemieckiej, a jeszcze później tworząc jakże licznie ruch „Solidarności”, że ta wasza postawa zawsze była właściwa, dobra i skuteczna.
Na zakończenie złożył wszystkim kolejarzom, emerytom i rencistom najlepsze życzenia z okazji zbliżającego się Święta Kolejarzy.
   Na zakończenie podziękował wszystkim, a szczególnie bp Łukaszowi Buzun, prezes Katolickiego Stowarzyszenia Kolejarzy Polskich Józef Dąbrowski.
Pielgrzymkę zakończyło wspólne odśpiewanie pieśni „Boże cos Polskę”.
Adam Dyląg
fot. A.Dyląg/SolkolArt


  Komentarze 2
  Dodaj swój komentarz
~
Copyright "Wolna Droga"
[X]
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.